• Wpisów:28
  • Średnio co: 75 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:19
  • Licznik odwiedzin:23 403 / 2201 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ludzie odchodzą, tego zmienić nie idzie. Ale najważniejsze jest to żeby nie załamywać się i żyć tak jak kiedyś ! <33
 

 
Żyj tak, aby twoim zna­jomym zro­biło się nud­no, kiedy umrzesz.
 

 
Nikt nie lubi patrzeć jak ktoś zajmuje jego miejsce...
  • awatar Gość: @Masz dwie ręce i ch*j to kombinuj !: Jak już musisz to możesz ;)
  • awatar Gość: KURWA, mogę ten wpis na swoją tablicę wpisać? Proszę... Idealnie do mnie pasuje...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Coś się kończy, aby coś mogło trwać... "
 

 
Czasem trzeba tylko wstać, ogarnąć sie i wziąść sprawy w swoje ręce <33/Wiki ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z całego mojego życia można by napisać książkę która ma raczej smutne zakończenie.../Wiki♥
 

 
Nie ma sensu gonić marzenia skoro i tak ci je ktoś zniszczy.../Wiki♥
 

 
Kiedy wszystko zaczyna sie układać coś ZAWSZE musi pójść nie tak i możesz stracić ukochaną osobę już na zawsze.../Wiki ♥
Zostaje singielką mam gdzieś wszystkich chłopców oni istnieją tylko po to żeby nas ranić... żeby tylko oni wiedzieli jak nas takie rozstanie może boleć...
 

 
Jesteś dla mnie skarbem kochana ! nigdy cię nie opuszcze ! znaczysz dla mnei więcej niż chłopak ! <3 kocham cię :3 / z dedykacją dla mojej przyjaciółki Wiktori <3
 

 
Pisze Opowiadanie. O Dziewczynie którą nawiedzają duchy małżeństwa Teraz wam tu wstawię 1 cz. piszcie jak wam sie spodoba a jak nie to trudno

Część 1.

Na dworze ciemno i zimno...cisza. Po domu pląt sie jakaś nie winna duszyczka szukająca zaspokojenia własnych potrzeb. Jest to przeźroczyste wcielenie właścicielki domu, obok mojego. Co noc słyszę jak jej mąż szlocha nad łóżkiem, tęskniąc za małżonką. Ale dziś ? Dziś postanowiła odwiedzić go oraz mnie o pół nocy, nie wiedzieć czemu. Przez te "Nawiedzenie" poczułam jej obecność i przebudziłam się o 23:59. Nie było jeszcze pół nocy, lecz ona najpierw przyszła do mnie. Dlaczego ? Nie porafię wytłumaczyć. O godzinie około 00:15 usłyszałam szmer na korytażu, więc postanowiłam to sprawdzić. Lekko uchyliłam drzwi bo spojrzeć jednym okiem...Nic, cisza jak makiem zasiał. Poszłam spowrotem do łóżka. Mijały godziny i nagle... Łub, coś uderzyło o zięmię. Szybko zerwałam się z łóżka i popędziłam zaświecić światło w pokoju. Ledwo co je zaświeciłam i...zgasło. Byłam śmiertelnie przestrarzona szybko skryłam się pod kocem i... Zasnełam. Gdy sięrano obudziałam było jak codzień tu mama na śniadanie woła, kłótnia z rodzeństwem kto ma iść pierwszy do łazienki, dzień jak co dzień. Kiedy byłam jużw szkole opowiedziałam wszystko moim przyjaciółkom. Nie mogły w to uwierzyć i twierdziły że to wszystko przez kakao które wczoraj piłam na dobranoc. Może i miały racje. Nadchodzi kolejna noc. Zaprosiłam Stefi, moją najlepszą przyjaciółkę na noc, aby mi uwierzyła.
- Wierz Marta, nie sądze aby to była prawda... na pewno ci się zdaje.
- Nie wierzysz mi ?
- Jakoś nie mogę.
- Wierz, ja nie wiem czy to była prawda czy mi się zdawało...
- Napewno ci się zdawało.
Po tym krótki rozmyślaniu na ten temat, zajełyśmy się " babskim wieczorkiem". Dochodziła pół noc... " POMOCY.." ktoś, kogo nie było więcej w moim pokoju oprócz mnie i Stefi szepnoł do ucha.
- Słyszałaś ?!
- Nie, o co ci chodzi ?
- Ee... no już nic.
I znów zajełyśmy się swoimi sprawami. Po godzinie poszyłśmy spać, mineło 15 minut i... Łub ! znów cośuderzyło o ziemi, tym razem i Stefania usłyszała. Po tym trzasku usłyszałyśmy hałas który brzmiał dokładnie jak spadające łańcuchy. Z przerażeniem wskoczyłyśmy pod koce. W tym momęcie usłyszałam jak otwierają się drzwi mojego pokoju była to... moja mama, lecz nie wiedząc o tym zaczełyśmy krzyczećz przerażenia. Dopiero gdy się do nas odezwała wyszłyśmy z pod koca.
- Co wy siętak drzecie !? Tu śpi kotś jeszcze oprócz was ! jak mi obudzicie Amelke będziecie ją usypiać !
- Dobrze, przepraszamy ale... nas wystraszyłaś bo oglądałyśmy horror no i teraz się boimy jeszcze raz przepraszamy - Musiałam zkłamac. Gdybym powiedziała jej prawdę na 100 % by mi nie uwierzyła.
- To na przyszły raz nie oglądajcie horrorów. A teraz dobranoc.
- Dobranoc !
To były nasze ostatnie słowa tej nocy. Około 40 nad ranem. Obudziłam sie, gdy spojrzałam na ściane gdzie zegar zobaczyłam postać... Przeraziłam sie i obudziłam Stefi, gdy i ona spojrzała na ściane postaci nie było. 70 rano idziemy na śniadnie. Moja mama poinformowała nas, że gdy mój ojciec był dziś zanieść gazetę panu Jenkinsowi, nie otwierał a gdy Tata otworzył drzwi zastał go martwego. W tym momęcie stanełyśmy jak osłupiałe. Powiedziała też że pogrzeb w środe. Wziełąm Stefanie na słówko.
- Ja chyba jużwiem kto nas straszył tej nocy...
- Myślisz że to on ?
- Nie inaczej...
- Ale wątpie, czytałam gdzieś że dusze ludzi nie odejdą ze świata póki nie skończą tego co zaczeły.
- Naprawde ? Ale dlaczego właśnie do mnie w nocy przychodzi ?
- Nie wiem... Hej ! w 3 b jest ta dziwaczka co wieży w duchy Marlena prawda ?
- Tak, i co z nią ?
- Może ona nam powie o co mu chodzi !
- Warto spróbować ! O matko !
- Co ?
- Za 10 jest 8 ! nie zdążymy do szkoły !
- Biegnijmy !
I popędziłyśmy do szkoły. Tam zobaczyłyśmy Marlene ze swoją, można by to tak nazwać
" sektą" troche wstydziłyśmy sie do nich podejść, ale po krótki namyśle podeszłyśmy.
Powiedziałyśmy " Cześć ! " Marlena i reszta odwróciła się i głębokim wzrokiem popatrzała na nas i po chwili powiedziała.
- Macie problem z duchem ?
- Tak.. a Ty z kąd wiesz ? wyczułaś ?
- Nie, normalnie byście nie podeszły.
- No fakt.
- Więc o co chodzi ?
- No więc od jakiegoś czasu " nawiedza " mnie duch mojego sąsiada.
- I chcecie abym wam pomogła siędowiedzieć dlaczego ?
- Tak ! byłybyśmy wdzięczne !
- No... Zgoda pomogę wam !
- Dziękuje !
I wszycy razem poszliśmy do klas. Na lekcji Biologii dostałam liścik od Bartka a mianowicie było w nim : " Cześć Marta. To ja Bartek. Mogłabyś sięze mną spotkać na długiej przerwie ? nie musisz odpisywać tylko kiwnij głową czy tak czy nie. "
Nie wiedziałam o co chodzi więc kiwnełam że tak. Nadchodzi długa przerwa. Wtłumie odszukałam Bartka i do niego podeszłam.
- O co chodzi ?
- Wiem co się dzieje teraz u Ciebie w domu po nocach.
- Tak ? z kąd wiesz ? - z lekkim podejrzeniem zapytałam go.
- Wiesz Manuela mi powiedziała.
- Ah ta Manuela... Czemu ci powiedziała prosiłam jąaby nikomu nie mówiła.
- Wkońcu to moaj dziewczyna mówimy sobię o wszystkim. Ale wracając do tamtj sprawy. Mogę i pomóc.
- W jaki sposób ?
- Bo... Ja interesuje się zjawiskami paranormalnymi i doskonale znam Marlene.
- Z Marleną już rozmawiałam spkojnie. Narazie nie potrzebuję twojej pomocy ale dzięki.
Rzuciłam mu uśmiech i poszłam.
  • awatar Gość: Masz wspaniałą fantazję, choć robisz zbyt wiele powtórzeń i błędów ortograficznych xd Choć sama też mam z tym problem. Trochę popracujesz i będzie dobrze :) Podoba mi się ! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
jesteś mi bardzo bliska, nie chce cie stracić wybacz mi proszę...
 

 
Lajknijcie ! Szał jest, ale tylko z tobą *.*
  • awatar kara...♥: Dopiero zaczynam więc bądźcie tacy mili ok ? :> pozdrowionka ! <333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kocham patrzeć na gwiazdy o północy! ♥
 

 
czemu te wakacje nie trwają tyle ile "Moda na sukces"
  • awatar Gość: Hej. Mam małą prośbę, założyłam nową strone na facebooku i szukam rozgłosu. Potrzebuje tylko twojego 'lubię to'. Mogę się jakoś odwdzieczyć, dodaniem do obserwowanych czy dodaniem do znajomych. Pisz w komentarzach jak co.;3 http://www.facebook.com/BladeNaturalneIOryginalne?ref=tn_tnmn#!/BladeNaturalneIOryginalne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
pijana szczęściem, naćpana szaleństwem ♥
 

 
Naucz się mieć w dupie to co mówią o tobie inni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
śpieszmy się bawić w wakacje, tak szybko odchodzą....
 

 
Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla.
 

 
Miłość, która jest go­towa na­wet od­dać życie, nie zginie.
 

 
W życiu piękne są tyl­ko chwile.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
wszystkie szukamy tego jedynego, ale nie zawsze się nam udaje...
 

 
Ostatni miesiąc wakacji... czemu pytam czemu ???
  • awatar Pauluś ♥: Zapraszam do mnie, piszę opowiadanie może ci się spodoba
  • awatar `♥mRRaŚna♥`: bo dłuższe wakacje.. to by bylo za piekne... musi sie ktos na nas wyżywać dlatego, też zapierdzielamy od Września do szkoly; c Wbij do mnie ! ; D ♥
  • awatar kara...♥: dobre ;DD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
istnieje przyjaźń męsko damska ale tylko wtedy gdy jedno czuje coś do drugiego <333
 

 
wkurwia mnie gdy ktoś, krytykuje czyjeś zdjęcia, a swoich nie potrafi...
 

 
Tak inna choć ze względu całkiem podobna do człowieka
 

 
Możesz gromadzić wielkie skarby,ale nic nie jest tyle warte co szczery przyjaciel...